LIVE:

Nasz PREMIUM PARTNER
 
 
 
WYWIADY
KOMENTARZE
OPINIE
 
PIOTR RUSIECKI

"Hampel stanowił pierwszy wybór"

STEFAN PIELECH

"Tęcza musi podnieść się"

JANUSZ KOŁODZIEJ

"ZNAM LESZCZYŃSKIE ŚCIEŻKI"

 
  • Piotr Pawlicki z nowym kotraktem

    N.Pedersen i M.Zagar - walka na całego!
  • "Jaskółka" zburzona

    Kowal Extreme Off Road
 
Konwa
 
> STREFA KIBICA
Strefa kibica
 
 

TWIERDZA "TRAPEZ" NIEZDOBYTA

Dyscyplina: Koszykówka, region: Leszno
Dodano: 2017-12-21 22:31, autor: admin Mario (MC)
Zródło: własne
 
Hit I ligi w Lesznie. Gospodarze nie zwalniają tempa
 

Wielki pojedynek dwóch najlepszych drużyn w I lidze zakończył pierwszą rundę rozgrywek. Do Leszna przyjechała Spójnia Stargard z trenerem Krzysztofem Koziorowicz i doznała pierwszej porażki w tym sezonie. Leszczynianie utrzymali zwycięska passę przed własna publicznością. Spójnie pokonali 76:67.  

Hit pierwszej rundy pod pierwszoligowym koszem przyciągnął do leszczyńskiej hali „Trapezu” nadkomplet widzów.  Emocji nie brakowało. Było dużo walki, szybkiej gry i dramaturgii. Mimo, że gospodarze zaczęli pojedynek od prowadzenia i przez dwie kwarty posiadali przewagę, to w trzeciej odsłonie do głosu doszli goście. Lider tabeli nie tylko zniwelował straty punktowe, ale nawet wyszedł na prowadzenie.

 

- Przespaliśmy początek meczu. Gdy wydawało się, że wracamy na właściwe tory i przejmiemy inicjatywę, znowu przytrafiły się błędy. Ale nie zapominajmy, że Polonia jest bardzo dobrym zespołem. To nasz główny konkurent w walce o czołowa pozycję w I lidze – ocenia trener Krzysztof Koziorowicz ze Spójni Stargard.

 

- Nie da się grać na równym poziomie przez 40 minut. W trzecie kwarcie chwyciliśmy zadyszkę, ale na szczęście, dobre rzuty Adama Kaczmarzyka i szybko poukładaliśmy swoją grę – tłumaczy kapitan Jamalex Polonii, Maciej Rostalski.

 

- Cieszymy się z tego zwycięstwa, a jeszcze bardziej z faktu, że Trapez pękał w szwach i kibice fantastycznie dopingowali oba zespoły. To było prawdziwe święto basketu w Lesznie – zacierał ręce zadowolony trener zwycięskiej drużyny, Łukasz Grudniewski.

 

Spójnia, mimo porażki, wciąż jest liderem I ligi z bilansem 15-1. Polonia ma 14-2 i w tabeli znajduje się tuż za Spójnią, a za nią plasuje się Sokół Łańcut (13-3), który w czwartek pokonał Polfarmex Kutno (12-4).

 

Jamalex Polonia 1912: Chanas 15. Kaczmarzyk 13, Kobel 11, Rostalski 9, Milczyński 8, Wrona 7, Trubacz i Sanny po 5, Sirijatowicz 3.

Spójnia: Fraś 25, Pabian 17, Dymała 12, Bręk 6, Szymański 4, Raczyński 3

 CM

 
 
 


 

Dodane komentarze

Copyright by sportowy24.net